W grudniowe popołudnie, w placówce ELEOS

W grudniowe popołudnie, w placówce ELEOS przy ul. Św. Mikołaja, nad stołem pełnym choinkowych gałązek, styropianowych bombek i  błyszczących  ozdób, bo właśnie przygotowywaliśmy się do kiermaszu świątecznego, toczyły się rozmowy o wszystkim i o niczym.  W pewnym momencie jedna z dziewczynek zapytała:

– Słyszała Pani już ten nowy przebój Margaret?

– Nie, a o czym jest ta piosenka?

– No, ogólnie o świętach, że się zbliżają i że najlepsze prezenty ukryte są w naszych sercach.

– Fajny tekst,  tylko jak go rozumieć?

– Jak to jak? Normalnie, że trzeba od czasu do czasu zrobić coś dla innych, a nie tylko myśleć o sobie…

Nie bylibyśmy wychowawcami, gdybyśmy nie podchwycili tego wątku i nie „przekuli” go na działanie. Niedługo potem nasza grupa świetlicowa  oraz dzieci z placówki ELEOS przy ul. Św. Proroka Eliasza odwiedziły mieszkańców Domu Spokojnej Starości Św. Proroka Eliasza w Białymstoku.

Spotkanie przebiegało w świątecznej atmosferze. Dzieci, babcie i dziadkowie wspólnie stworzyli piękny plakat z choinką, na którym przykleiliśmy kolorowe bombki z naszymi imionami. Współpracując w międzypokoleniowych grupach przygotowaliśmy tradycyjne łańcuchy choinkowe, które na koniec połączyliśmy w jedną całość. Dzieci zaprezentowały piosenkę o ELEOS-ie, a seniorzy śpiewali tradycyjne kolędy świąteczne. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym, pamiątkowym zdjęciem i wręczeniem laurek, wykonanych własnoręcznie przez dzieci, wszystkim mieszkańcom Domu Spokojnej Starości.

Było to spotkanie wyjątkowe, choć bardzo proste w swej formie i co najważniejsze pozwoliło na wydobycie najlepszych prezentów ukrytych w sercach dzieci uczęszczających do placówek ELEOS.

Serdecznie dziękujemy za zaproszenie do Domu Spokojnej Starości i możliwość realizacji tej pouczającej lekcji wychowawczej ks. mitratowi Anatolowi Fiedoruk oraz  matuszce Tamarze.